czwartek, 24 kwietnia 2014

Nocne wędrówki

Na wiadomość o ciąży każda osoba radzi: „Wyśpij się na zapas”. Ale jak tu się wyspać, albo chociaż przespać kilka godzin skoro budzę się w środku nocy i ciężko zasnąć.

Kilka zarwanych nocy i nauczyłam się nie dawać nocnym wędrówkom. Staram się wywietrzyć sypialnie przed snem, a sama wyjść nawet na krótki spacer. Jeśli za oknem deszcz robię serię krótkich ćwiczeń na piłce. Codziennie wstaję o tej samej porze, a drzemki robię krótkie.

Czasem niestety nawet wieczorne rytuały nie pomogą i coś zakłóca mój sen.



1.    Powiększający się brzuch. Moja ulubiona pozycja to spanie na brzuchu, więc musiałam znaleźć alternatywę równie wygodną. Teraz nie zasnę bez kojca, który wkładam między nogi i śpi się równie wygodnie jak na brzuchu.

2.    Ucisk na pęcherz moczowy. Ledwo wyjdę z toalety a już chciałabym tam wrócić, więc tuż przed snem nie wypijam za dużo płynów.

3.    Ruchy dziecka. Nie raz zdarzyło mi się obudzić, bo mały kotłował się uderzając mnie w żebra. Jak tylko poczuję, że mały niespokojnie się kotłuję zmieniam pozycje, zwykle pomaga.

4.    Ciężki oddech. Niestety przez wszystkie zmiany i spory brzuszek powodują ciężki oddech. Zamiast jednego „jaśka” pod głową układam kilka poduszek.

5.    Zgaga. Tuż przed snem rezygnuję ze swoich żywieniowych zachcianek. Jeśli mimo wszystko wciąż doskwiera ratuję się suplementami na zgagę, z których ciężarne również mogą korzystać. Jeśli w nocy obudzi mnie palący przełyk sięgam po szklankę zimnego mleka. Krótkotrwały efekt, ale wystarczający, żeby znowu zasnąć.


6.    Lęk przed porodem. Czy na pewno wszystko spakowałam? Czy zdarzę dojechać do szpitala? Jak to jest? Te i wiele innych pytań w mojej głowie, dlatego zawsze wieczorem biorę relaksacyjną ciepłą kąpiel i do poduszki czytam swoje ulubione kryminały.

POWODZENIA I DOBREJ NOCY!

1 komentarz:

  1. echh! Pamiętam to wszystko. Mądre sztuczki próbujesz na lepszy sen. Później jest tak, że chce się spać a nie można, ale to kwestia przyzwyczajenia :) Dużo zdrówka i wytrwałości życzę!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za czas i komentarz:)

Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszam do polubienia fp
https://www.facebook.com/lovecoffeeandshoes