wtorek, 15 kwietnia 2014

Zaraz, zaraz co ja chciałam….? Czyli mózg w ciąży.

Amnezja ciążowa – na próżno szukać terminu w encyklopedii zdrowia, jednak wiele kobiet podczas ciąży uskarża się na problemy z pamięcią, koncentracją i skupieniem.

Od 9 miesięcy mam wrażenie, że zwariowałam i niemal niezawodna pamięć zaczęła płatać figle. Moje opowieści zaczęły mieć długie przerywniki: „eeee….yyyy….eeee…zabrakło mi słowa”. W pracy podczas rozmów miałam ochotę dodać: „dokończmy tę rozmowę za 9 miesięcy”.

Mózg w śpiączce. To wszystko przez połączenie progesteronu, który wzrasta kilkadziesiąt razy, z estrogenem działa kojąco, usypiając naszą dotychczasową rzetelność, punktualność, koncentrację i tworząc niewielkie luki w naszej pamięci. Mamy problemy z zapamiętywaniem, jesteśmy wciąż rozkojarzone, a podjęcie każdej decyzji sprawia problem.
Życie codziennie upływa beztrosko, a lęk jeśli się pojawia to głównie związany z chęcią dbania jak najlepiej o naszego maluszka w brzuszku J


Całe szczęście wraz z porodem nasz mózg przechodzi kolejną transformację. Dawki kolejnych hormonów wystrzeliwują niczym fontanna tworząc z naszego mózgu radar. Nasze zmysły wyostrzają się.
Podobno matki są odważniejsze i łatwiej im przystosować się do  różnych warunków. To cechy, które pomagają mamuśkom chronić swoje dzieci.

Nie mniej jednak musimy znaleźć sposób na nasze rozkojarzenia. Jeśli tylko będziesz wracać do domu po 6 razy sprawdzić czy żelazko jest wyłączone, zostawiać okruszki na parkingu marketu, żeby znaleźć samochód – uśmiechnij i nie przejmuj się, w końcu to wszystko dla naszego maleństwa J

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za czas i komentarz:)

Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszam do polubienia fp
https://www.facebook.com/lovecoffeeandshoes