środa, 28 maja 2014

Change Is Coming

Po urodzeniu dziecka życie zmienia się diametralnie. Jeśli jakaś kobieta twierdzi, że się nie zmienia to ma sztab opiekunek albo po prostu kłamie.

Jak nasz syn przyszedł na świat to prócz dostawki do naszego łóżka w sypialni, zmieniło się po prostu wszystko. Najprostsze wyjście z domu wiąże się z całą wyprawą. Czy mam pieluchy? Czy małemu będzie ciepło? A może za ciepło? Czy założyć czapeczkę czy nie? A może lepiej nie wychodzić bo za duży wiatr?
I tysiące pytań, które się pojawiają już na spacerze…. Pchając wózek patrzę na jego małą twarzyczkę jak zahipnotyzowana powtarzając w myślach: „Nie obudź się, proszę nie płacz tylko”.
Jedno jest pewne początki macierzyństwa są trudne. Język niemowlaka totalnie obcy, a my wciąż zestresowane.



Kilka tygodni zajęło mi zrozumienie rytmu dziecka i dostosowanie swojego rozkładu dnia. I dlatego w tym szaleństwie postanowiłam nie zapominać o sobie.

Przede wszystkim postanowiłam już 10 dni po porodzie wcisnąć się w jeansy i wyruszyć na zakupowe szaleństwo. Buszowałam po sklepach, a w tym czasie babcia zajmowała się małym. Szybko umówiłam się do kosmetyczki i do fryzjera, żeby znowu móc polubić swoje ciało, którego nie ukrywam jest sporo więcej.

Dziś już jestem mądrzejsza o wszystkie dylematy, które miałam na początku. Staram się nie dać marazmowi. Śpię razem z małym, gdy tylko on ucina sobie drzemkę. Ubieram się i szykuje, jakby każdy dzień był moją pracą. Zawsze mam w pogotowiu butelkę mojego mleka, gdybym tylko miała ochotę wyjść pobiegać, do sklepu spotkać się z przyjaciółmi, wyjść do kosmetyczki albo po prostu nadrobić zaległości w spaniu. Dzięki temu wciąż czuję się kobietą, dobrą żoną i wciąż mam czas na swoje zainteresowania.


Drogie mamuśki pamiętajmy o sobie i znajdźmy czas by wyskoczyć do fryzjera czy na zakupy. Celebrujmy picie kawy, czytajmy książki i malujmy paznokcie na kolorowo. Wtedy macierzyństwo będzie bardzo satysfakcjonujące i przede wszystkim szczęśliwe.

2 komentarze:

  1. Sama prawda świetnie opisana :) Ach te początki...

    OdpowiedzUsuń
  2. Winter is coming ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za czas i komentarz:)

Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszam do polubienia fp
https://www.facebook.com/lovecoffeeandshoes