poniedziałek, 1 września 2014

Mama ma wychodne


Jest późno. Moi faceci już śpią. Ja jeszcze tylko szybko wstawię pranie, ogarnę stół w kuchni, a zabawki małego pozamiatam do kupy…. I napiję się kawy zbożowej J

Zasiadam do komputera z moim ulubionym kubkiem w żółte kropki. W domu niesie się tylko stukot uderzanej klawiatury. Błogą ciszę przerywa dźwięk przychodzącego smsa.

- Obiad w naszej knajpie?Gośka.

Prawie pisnęłam z zachwytu. W głowie jedna myśl…Co ja na siebie włożę? Przecież w szafie wciąż wiszą rzeczy z metkami, a obcasy w niektórych butach nawet nie są zdarte. 

Och jak dobrze czasem zamienić t-shirt na sukienkę, trampki na obcasy i wózek na torebkę.






buty - allegro, torebka - Parfois, sukienka - Mango
zdjęcia - Krzysztof Kołowski

3 komentarze:

  1. Olka wygladasz olsniewajaco!!! Bardzo lubie czytac Twojego bloga i w przyszlosci chcialabym aby tez udalo mi sie byc taka extra mama jak Ty ;-) pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie, że choć na jednym zdjęciu się uśmiechnęłaś. Why so serious?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za czas i komentarz:)

Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszam do polubienia fp
https://www.facebook.com/lovecoffeeandshoes