niedziela, 21 grudnia 2014

Sukienka 7/8 i dwanaście tysięcy!


Stanęła przed nim zupełnie naga, rozchyliła usta i....
a może....
Dyferencjał przekazał moment obrotowy, a jego 300 koni zawarczało pod maską...
Mam nadzieję, że zainteresowaniem męską część czytelników.
Otóż dziś w radio usłyszałam, że jeśli wycenić przygotowania do świąt włącznie z porządkami wyniosłoby to bagatela 12 tysięcy złotych. Otóż tyle jesteśmy w stanie "zarobić" albo po prostu nie wydać w ten świąteczny czas.
Przygotowania nasze czasem bardziej przypominają przygotowania do Zmęczonych Świąt niż do Wesołych. Niestety uszykowania do świąt nie da się przyspieszyć, bo przecież za wcześniej okien nie umyję, bo się pobrudzą. Śledzi też za szybko nie zamarynuję. Barszcz jest najlepszy świeży, a nie odmrażany.
Mam nadzieję, że tak jak rodzinnie zasiadacie do stołu tak rodzinnie kleicie pierog. U nas w domu taka tradycja i mój tata, który swoim wielkimi paluchami klei niezdarnie pierogi daję nam dużo radości. Ile łatwiej jest taką pracę wycenioną na 12 tysięcy podzielić na kilka rąk.

Kochani, nie dajcie się tej gorączce świątecznego szaleństwa. Korzystajcie z każdej chwili i cieszcie się smakowaniem wigilijnych potraw!











sukienka, szal - Zara; kurtka - Pull&Bear; buty - Bershka

23 komentarze:

  1. :-) Mała poprawka-'męska część" i tak czyta Twojego bloga bez względu na to czy są takie wstępy jak dziś czy też nie ;-).
    A co do Świąt....kurcze to jest chyba jedyna pora i okazja w roku do zwolnienia; do-parafrazując Ciebie"-wrzucenia piątki i leniwego toczenia się przez życie; życia dla samego życia a nie dlatego "że", "Bo" i "muszę"....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, warto zwolnić w życiu, bo czasem można przegapić co ważne:)

      Usuń
  2. U jednej z moich ulubionych blogerek przeczytałam
    Czy wszyscy wierzący umyli juz okna dla Chrystusa ?!?!
    Tradycja tradycją ale w ich nadmiarze ginie wymowa tych swiat . Bo choinka , barszcz ?!?! A wmówił Wam ze to coś co ma coś wspólnego z narodzinami Chrystusa ?!?
    Chyba lepiej byłoby zamiast jeść i sprzątać , po prostu cieszyć sie z bycia razem i pomodlić .


    Ps . Swietny szal, swietnie z ta bordową sukienką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obiema rękoma się podpisuję! Rzeczywiście w ferworze tych przygotowań zapominamy co to za święto.
      Ja lubię święta za to, że wspólnie kleimy pierogi przy świątecznej muzyce. Nie spieszymy się, bo ja nie zdążymy z pierogami to przecież nic się nie stanie, my wciąż będziemy wspólnie podśpiewywać kolędy:)

      Usuń
    2. Ja tez się pod tym podpisuję.
      A Ty wyglądasz przepięknie w tym zestawie. Ta sukienka jest rewelacyjna.

      Usuń
  3. świetna sesja, jeszcze wspanialsze miejsce, szal swietnie się komponuje z całym outfitem - jedna z lepszych moim zdaniem Twoich stylizacji

    OdpowiedzUsuń
  4. ludzie się czasem naprawdę zatracają w świętowaniu.
    albo - w tym, co powinno być do Świąt jedynie dodatkiem, a staje się ich esencją. w prezentach. byłam dziś w jednej z łódzkich Galerii, sunę sobie korytarzem, a tu się dziewczyna młodsza ode mnie o dobre dziesięć lat chwali koleżance przez telefon, że dwa tysiące ledwie (!) na zakupy prezentowe wydała i nie wie, czy to nie za mało.


    jezus Maria, ja to bym za dwa tysiące wszystkich z dalszej rodziny także obdarowała.....

    mnie zawsze w Świętach najbardziej przygotowywanie posiłków i atmosfera kręcily, same prezenty przestały jak skończyłam lat dziesięć ;P

    ale z przygotowaniami także łatwo przesadzić - moja mama dostaje zawsze szału.
    ma zapędy na przygotowywanie pięćdziesięciu dań.
    z trudem udaje mi się jej wyperswadować, że dla pięciu osób absolutnie wystarczy pięć.
    bo mało przecież jemy.

    ale co się przy tym nazłoszczę, o rany....


    świetnie wyglądasz!
    to jeden z tych zestawów, których zazdroszczę, bo sama mam zbyt wiele obaw, by sobie go zafundować.
    nie mam bowiem przekonania do zakładania długich spódnic/sukienek do innych butów niż szpilki/sandały na szpilce.

    ale podoba mi się bardzo połączenie długaśnych rzeczy z botkami - na innych kobietach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę te święta zaczynają trendem przypominać Pierwszą Komunię. Zastaw się, a postaw się!
      Ja lubię święta za ten klimat zupełnie jak Ty i za to, że rodzinę mam obok:)
      A tej długości sukienki też się do tej pory bałam:)

      Usuń
  5. bardzo ładna stylizacja, super sukienka! :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja się jeszcze na tę przedświąteczną gorączkę nie załapałam;p
    Pięknie wyglądasz! Sukienka podkreśla Twoją świetną sylwetkę, a kurtka i szal fajnie współgrają z całością.

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny post, zapraszam do obejrzenia mojego profilu! http://fashionbypaulina.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Genialnie dobrana stylizacja! Od głowy, aż do stóp prezentujesz się fantastycznie! ♥ :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super wyglądasz w tej kiecce! Idealnie dopasowana do Twojej fugury, powinnaś częściej takie zakładać!
    Wesołych dla całej rodzinki !;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Już wiem kto mi wykupił tę sukienkę ;) Jest boska, a Ty pięknie w niej wyglądasz!
    Wesołych Świąt i pozdrowienia dla Taty :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ładny kolor sukienki i ten fason również mi się podoba ;)

    Buziaki

    xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  12. podoba mi się, ale zmieniłabym buty na nieco lżejsze:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Rewelacyjna stylizacja !!! :) Sukienka i szalik - cudo! Świetnie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne połączenie sukienki, ramoneski i szlika! Świetnie wyglądasz:)
    www.za-bardzo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny zestaw, a jaki plener!!! :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny look! Cudowne zestawienie kolorów :) Pozdrawiam x

    http://www.mfashionmyobsession.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za czas i komentarz:)

Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszam do polubienia fp
https://www.facebook.com/lovecoffeeandshoes