wtorek, 3 marca 2015

(Nie)perfekcyjna teraźniejszość, converse i szary płaszcz!


"Fejsbuk" to ostatnio moje źródło kompleksów. Ciągle bombardują mnie zdjęcia z egzotycznych wakacji, dań wyglądających niczym z książek, przepięknych wnętrz uporządkowanych czy dumnie wpisanych ilości kilometrów przebiegniętych. Wciąż ktoś mnie zaprasza na akcje typu: piękne pośladki, dłuższe nogi, nie jem słodyczy czy przeczytam książkę w 2015.

Mój dzisiejszy żurek i naleśniki z powidłami to niczym plebejski posiłek. Nie ma się czym chwalić.
To może salonem się pochwalę? Przecież duży, przestronny... był zanim zamieniła się w plac zabaw, a raczej tor przeszkód (nadepnęliście kiedyś bosą nogą na klocka Lego?). Kuchnia to kolejny armagedon, bo Lorbas uczy się jeść samodzielnie. Resztki obiadów wyciągam mu z włosów, rajstop i sprzątam z podłogi.
Kilometry przebiegnięte? 400 metrów to nawet nie kilometr - żaden powód do dumy...
Nóg dłuższych mieć nie będę, bez słodyczy wytrzymam do południa, a książki czytam, najczęściej Brzechwę.
Witajcie w moim świecie. Kolorowych klocków, czekolady w słoiku wyjadanej palcami i wygłupów w niewyprasowanej pościeli.

P.S. Zapraszam do polubienia bloga na "fajsie"!








buty - Converse; spodnie - H&M; płaszcz - Stradivarius; torebka - Mango; t-shirt - nn; 
biżuteria - Manolo
foto - Paweł Demus

36 komentarzy:

  1. Z tymi książkami to faktycznie u mnie kiepsko... a czytać lubię. Niestety obecnie moje lektury są w określonym temacie - dinozaury, smoki, auta i inne tego typu historie. bardzo nad tym ubolewam, bo np. wieczorem, jak teraz wolę sobie chwilę poszperać w necie. No ale mam nadzieję, że jednak przyjdzie czas na powrót i do czytania niekoniecznie bajek. ;)
    pozdrawiam i lecę na fejsbuk ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo lubię czytać i ostatnio nawet pochłonęłam jedna książkę w jeden dzień. Ale chodziłam z nią przyklejona do ręki. Pół nocy zarwałam.... bo wtedy rzeczywiście mam czas poczytać:) Ale kiedyś odbijemy sobie! Na pewno!

      Usuń
  2. Na fejsie też już Cię lubię:D
    Hehehe, skąd ja to wszystko znam... Im syn mój starszy, tym bardziej za tymi klockami na podłodze tęsknię;)
    A Ty super wyglądasz!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomnóż razy dwa...

    Mój ulubiony twój look , chyba tak lubię najbardziej , prosto , wygodnie i bez udziwnień

    OdpowiedzUsuń
  4. Jejku, ale fajne te zdjęcia, takie uśmiechnięte mimo tego całego nieładu w domu :) nie martw się, wszystko co do zdjęcia wygląda pięknie, a w rzeczywistości niewiadomo jak to jest, więc nie przejmuj się fotami na fejsie :P Takie Twoje wydanie lubię- na luzie, bez zbędnego przepychu. Ekstra!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo już mnie bawi to, że w pralce lądują gryzaki młodego, a w szafce ze spodniami znalazłam....kawałek mięsa! Bawi mnie to:) i jedno jest pewne.... nie nudzę się nawet przez chwilę:)

      Usuń
  5. Genialnie wyglądasz w tym zestawie!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie cudowne zdjęcia!
    Co to facebooka to ostatnio mam całkiem podobnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. no i w niczym to Twoje życie nie jest gorsze od "żyć" (nie mylić z rzyciami - ale i rzyci Twojej niczego nie brakuje :>) innych.
    Jest Twoje, świadome takim je uczyniłaś i - co najważniejsze - możesz coś o nim powiedzieć, bo je przeżywasz.
    Nikt nie robi tego za Ciebie.
    Więc nie kompleksuj się, bo nie ma czym ;)

    świetne zdjęcia!
    muszę pochwalić robotę fotografa!

    no i zestaw - bardzo wiosenny już, radosny.
    Taka "miejska elegancja" jaką lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mój świat jest bardzo podobny do Twojego ;-)))).

    OdpowiedzUsuń
  9. hehe akcja "piękne pośladki" padłam;p
    żurek uwielbiam, naleśniki to z pewnością jedno z moich ulubionych dań, a nogi i tak masz długie więc jest git;)
    Ubrana jesteś jak zawsze fajnie i zdjęcia mi się podobają, ale nie wiedziałam, że masz takiego pięknego psiaka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo piesio nie jest moj;) akurat w trakcie zdjec Pani z psem weszła w kadr. Piesek bardzo chciał byc na zdjęciach:)
      Chętnie bym go porwała, bo rzeczywiscie słodziak:)

      Usuń
  10. super zestaw, bardzo podoba mi się to połaczenie trampek i płaszcza :)

    OdpowiedzUsuń
  11. I powiem ci kochana, że o wiele bardziej lubię czytać, te Twoje podboje z dzieckiem, niz ilość przebiegniętych kilometrów, idealnych obiadków i supe urządzonych wnętrz- bo to wszystko to tylko pokazówa :/ ciekawe czy rzeczywiście na co dzień tak żyją idealnie.... grrrr irytuje mnie :/
    Te Twoje opisy jak walczysz z dzieckiem np wyciągając mu resztki jedzenia z włosów, przyprawiają mnie o głośny śmiech, dlatego tak lubię tu zaglądać, bo jesteś autentyczna i normalna, a to się ceni :) noooo :) hehe
    Super płaszczyk i te portkaski- sama uwielbiam nosić takie podarciuchy <3
    miłego dnia kochana i nie zmieniaj się :)
    Buziaki :*
    Daria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojeju dziekuje Ci Daria!
      To bardzo miłe!

      Usuń
    2. Tylko szczera prawda, nic nadzwyczajnego :)
      :*

      Usuń
  12. Zdjęcia rewelacyjne, najbardziej ze wszystkich na Twoim blogu podobają mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  13. jak widzę z jaką lekkością idziesz po górę, zaczynam wątpić w prawa fizyki ;)
    świetna stylizacja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahah... Ja zwykle watpię w fizykę jak dźwigam Lorbasa i jego wozek na 3 piętro!:)

      Usuń
  14. Zaraz Cię polubię :) Świetny zestaw, pięknie przyozdobiony Twoim uśmiechem. Super!

    OdpowiedzUsuń
  15. super fotki! piesio przeslodki!
    xoxo
    Patinka
    www.patinkasworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Piekne zdjecia, piesio przeuroczy :) I plaszczyk prezentuje sie swietnie w tym zestawieniu:D

    OdpowiedzUsuń
  17. Olałam w końcu facebooka!!! Nie mam na niego czasu :)

    Ależ piękne zdjęcia!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. nigdy nie miałam fb,więc nie mam problemów,a żurek akurat mam w lodówce,świetna sprawa ,mniam :))
    fajne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  19. Masz przecudowny płaszczyk:)) A co do facebooka też wprawiał mnie w kompleksy. Ale pamiętaj, że nie wszystko jest zgodne z rzeczywistością, wiele ludzi coś wstawia, żeby zaistnieć, żeby można było mu pozazdrościć:)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  20. Fejs to jeszcze nic... na instagramie każdy czuje się niczym gwiazda dodając kolejne zdjęcia gdzie to nie byli, czego nie jedli i oczywiście milion hashtagów :)

    Super stylizacja, lubię połączenie stylu eleganckiego i sportowego :)
    Obserwuję ;) jeśli chcesz to zaglądnij do mnie:
    http://xnataliie.blogspot.com
    już niedługo nowy wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Cool casual look. I like it!

    missharibo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. I skąd ja to znam.... Ale ten pozornie nieidealny świat jest najlepszych, najbardziej idealnym światem, jaki można sobie wymarzyć - czyż nie? :)

    OdpowiedzUsuń
  23. O! Lepiej bym tego nie opisała. :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. super stylizacja,! i co ja bym dała za taką figurę... :)

    OdpowiedzUsuń
  25. No właśnie! Te zdjęcia z egzotycznych wakacji przyprawiają mnie o depresję :-P Dobrze, że powoli zaczyna się już wiosna :-)
    Świetna stylizacja! Posladkami i nogami, to Ty sie nie musisz przejmować, bo masz idealną figurę!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za czas i komentarz:)

Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszam do polubienia fp
https://www.facebook.com/lovecoffeeandshoes