sobota, 19 września 2015

Powrót z raju



No dobra powróciłam do świata wirtualnego... choć życie w realu bardzo wciągnęło...
Najpierw wycieczka do raju - Barcelony. Smakowanie tapas o godzinach dla mnie co najmniej nocnych, zapach kawy późnym porankiem, joga z widokiem na morze, kolorowe wachlarze i widoki... widoki zapierające dech...

Powrót był ciężki - bo pod same drzwi żłobka. Nasłuchiwałam czy Tolek na pewno nie płacze. I wiecie co? On nie płakał, ale ja za to wyłam...wyłam w głos. Jak już otarłam łzy i wróciłam do swoich 0,25 metrów kwadratowych na "open spejsie" Toluś rozchorował się nie na żarty...
Więc jeśli ktoś pyta gdzie byłam jak mnie nie było to już odpowiadam. 
Podawałam litry syropu na gardło, na gorączkę, na kaszel, odsypiałam w dzień nie przespane noce, odkurzałam rozkruszony biszkopt z dywanu i wycierałam porozlewane mleko...




spódnica, bluzka - lumpeks; buty - allegro; kapelusz - Reserved

35 komentarzy:

  1. No moja droga dluggggggo cie nie było ! Witaj ! Pełna energi i zapału ?! Swietnie !
    Pieknie wygldasz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zobaczymy na ile wystarczy zapału:) jestem dobrej myśli:)

      Usuń
  2. skąd ja znam ten ból? Moi dwaj synkowie w żłobku odchowani:)
    ale i tak wyglądasz olśniewająco:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie sobie ostatnio myślałam, co tak cichu u Ciebie na blogu. Ale teraz wszystko jasne. Mam nadzieję,że teraz takich długich przerw już nie będzie. ;)
    Super zestaw, jeszcze taki wakacyjny. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny zestaw :)
    eunikovakinga.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam nadzieję, że Synek już zdrowy!
    Trzymam kciuki za to, żeby jak najszybciej się uodpornił na te wszystkie paskudne żłobkowe zarazki!

    Wyglądasz ślicznie - i te Twoje piegi ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny zestaw, bardzo ładnie Ci w tych paseczkach !

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetnie wyglądasz! Nie widać po Tobie tego zmęczenia związanego z powrotem do tego "cięższego" świata ;)
    Zazdroszczę wakacji w Barcelonie - mnie ona również bardzo przyciąga, jednak nie bardziej niż Portugalia :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale wyglądasz kwitnąco!
    Mam nadzieję, że mały już zdrowy, a Ty będziesz miała czas na blogowanie:)
    Fajoski paskowany zestaw!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojejuś, biedny ten twój synek, że tak się rozchorował - ale juz lepiej?
    świetnie wyglądasz :)
    buziaki, Monia

    OdpowiedzUsuń
  10. świetna sukienka!
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ślicznie! Uwielbiam paski i kapelusze :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tą jogą z widokiem na morze i kawą o poranku mnie przekupiłaś :D hehe

    Kurczę kochana rzeczywiście dawno Cię tu z nami nie było, ale cieszymy się, że już wróciłaś- i to w jakim stylu :D
    Świetnie wyglądaszp kwitnąco ! :)

    Super stylówka :)

    i mam nadzieję, że synuś już zdrowy? :)

    pozdrawiam :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  14. Witamy po powrocie :-) I na sam początek świetny pasiak :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwotnie była to spodnica:) w rozmiarze 52:)

      Usuń
    2. Wow to teraz jeszcze bardziej mi się podoba :-) Uwielbiam takie metamorfozy :-)

      Usuń
  15. Jak mi się marzy Barcelona:)
    Pięknie wyglądasz w tych paskach!
    Mam nadzieję, że Tolek już się lepiej czuje:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Sukienka w paski - dla must have, którego jeszcze nie mam i cały czas poluję. Pięknie Ci w niej!

    OdpowiedzUsuń
  17. Barcelony oczywiście zazdroszczę, jest to moje marzenie od kiedy skończyłam 10 lat. Mam nadzieję, że synek już wrócił do formy i życzę mu dużo zdrówka. A zestaw świetny, uwielbiam paski :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny komplet :) Barcelonę chętnie bym zwiedziła :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Biedny maluszek.. Mój Olo jak poszedł do przedszkola to też non-stop chorował.. Musiałam zrezygnować.

    OdpowiedzUsuń
  20. Halo halo kochana, czekamy na nowości :D

    OdpowiedzUsuń
  21. cudnie Ci w tych paseczkach ! Synkowi dużej odporności życzę, mam nadzieję że się uodporni szybko

    OdpowiedzUsuń
  22. Sukienka w paski to letni must have :) Świetnie w niej wyglądasz!
    http://justmakeyourstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Życie mamci łatwe nie jest, ale jak joga w Barcelonie się przydarzy, to warto ;)!!!
    Piękny pasiaczku uwielbiam Twoje piegi :)!!! Fajnie, że jesteś :D!!!

    OdpowiedzUsuń
  24. Cute dress :)
    BLOG M&MFASHIONBITES : http://mmfashionbites.blogspot.gr/
    Maria V.

    OdpowiedzUsuń
  25. bardzo ładnie wyglądasz ;)

    http://sk-artist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie przepadam za paskami, bo źle się w nich czuję ale Tobie jest w nich do twarzy! :*

    http://clarkyss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za czas i komentarz:)

Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszam do polubienia fp
https://www.facebook.com/lovecoffeeandshoes